poniedziałek, 18 września 2017

Piniata, broszka

Nie tyle broszka co zestaw broszek, bo wszystkie trzy tworzą integralną całość, nawiązującą do popularnej w Meksyku zabawy. Dzieci z opaską na oczach próbują uderzyć w wypełnioną słodyczami figurkę, by dobrać się do łakoci. Mało to zdrowa zabawa ze względu na słodkości, ale przynajmniej uczy koordynacji ruchowej ;) I podobnie jak większości meksykańskich imprez, towarzyszy jej śmiech, śpiew, tańce i mnóstwo pozytywnej energii.

Wzięłam udział w tym wyzwaniu do kalendarza Royal-Stone 2018, bo wymagało użycia intensywnych kolorów. Tak właśnie widzę Meksyk. Kolory, zabawa i celebracja życia pomimo nie zawsze idealnych warunków bytowych. Dlatego i moja praca nie mogła być zbyt okazała, ani całkiem na serio. Bo chodzi w niej o zabawę.

Zamiast cukierków nadziałam mojego piniatowego osiołka mnóstwem kolorowych kryształków i koralików.

Podobnie jak cukierasy. Broszki można nosić osobno, ale razem tworzą zgrane trio, albo raczej meksykański tercet.

Tyły też musiały być kolorowe. Użyłam Ultrasuede, którego zapasy powoli mi się kończą.

Broszki są jak najbardziej "noszalne", problem stanowić może jedynie okazja (jeśli ktoś się tym przejmuje). Balonikową brochę założyłam na urodziny u znajomych, więc i na tę znajdę okoliczność. Może do kawiarni z mężem?

Na wszystkie prace można głosować w albumie konkursowym do 28 września, a jest w czym wybierać. klik Chociaż muszę przyznać, że liczyłam na jakieś burrito albo taco ;)


Zapraszam też do oddania głosu na moją pracę, jeśli Wam się podoba. Pozostałym uczestnikom też będzie miło, jeśli dodacie im odwagi komentarzami pod pracami. Uwierzcie mi, taki gest jest dla każdego twórcy nie do przecenienia. 

***
Moja balonikowa broszka miała dużo szczęścia i zdobyła najwyższe podium, za co dziękuję nie tylko jury, ale i osobom wspierającym mnie w komentarzach. Nawet nie wiecie jakie to miłe i ważne. Może i znam się z koralikami na tyle długo, by nabrać więcej pewności w swoje poczynania, ale uwierzcie mi, zawsze targają mną niepewność i zwątpienie, dlatego dziękuję za każde miłe słowo.


I to by było na tyle, miłego tygodnia.

PS. Zapraszam też na mój fanpage i Instagram, gdzie wszystko ujęte jest z nieco innej perspektywy :)

poniedziałek, 4 września 2017

Balloons, broszka

Dmuchane baloniki, to chyba dla każdego jedna z tych rzeczy, które kojarzą się z dzieciństwem, beztroską i dobrą zabawą. Sama bardzo lubiłam bawić się balonami, a szczególnie odbijać je z kimś, jak piłeczkę. Mój brat zwykle wplatał do zabawy jakiś element zaskoczenia, na przykład pinezkę ;) Ale ja nie o tym. Tych baloników nikt nie będzie przebijał, chociaż mają szpilkę przy zapięciu. To baloniki urodzinowe! 

Urodziny obchodzi sklep Korallo i z tej okazji zorganizował konkurs. Naprawdę bardzo lubię brać udział w wyzwaniach, które pozwalają mi na stworzenie biżuterii, którą będę potem mogła z przyjemnością nosić. Jednym słowem, jestem zwolenniczką łączenia przyjemnego z pożytecznym :) Sami powiedzcie, nie marzyliście skrycie o balonikowej broszce? Ja tak.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...