wtorek, 20 października 2020

Lemon Juice, broszka

Lubię cytryny. W ogóle bardzo lubię kwaśne smaki, a cytrynę dodawałabym do wszystkiego. Latem i zimą. Ponoć nasze organizmy same dają nam znać, czego im trzeba, dlatego nie walczę z zapotrzebowaniem na kwaśność, widać tego mi brak do poprawnego funkcjonowania. Dziś dodałam plasterek do herbaty z imbirem i miodem. Pycha!


Ostatnio nie specjalnie zaprzątam sobie głowę koralikami. Zdrowie mi nie dopisywało, więc i hobby odstawiłam w kąt, jednak z tyłu głowy nie ustały podszepty o nowej broszce. Bo cytrynowa broszka marzyła mi się od dawna. 


Jednak żeby nie nadwyrężać się na darmo, postanowiłam zrobić ją na tyle idealnie, na ile zdołam. Bez półśrodków. A od kiedy zaczęłam uzupełniać swoje prace o haft tradycyjny, wiedziałam że i w tej broszce musi się pojawić.


Na tyle na ile pozwalają mi obecne umiejętności, wykonałam swój projekt tak, by przypominał prawdziwą cytrynę.


Zrobiłam muliną miąższ i skórkę, a soczysty środek mieszaniną kryształków i koralików wszelkiej maści, by wyglądał na soczysty. Są też pestki z pereł.


Tył wykończyłam żółtym Ultrasuede. broszkę szyłam skandaliczne długo, ale jestem zadowolona z efektu. Nie spieszyłam się, bo nic mnie nie goniło prócz własnej ambicji, a technika, którą wybrałam, wymagała precyzji. Kupiłam już profesjonalną lupę, więc kolejne prace powinnam szyć sprawniej. Oby. 


Broszka będzie mi umilać zimowe wieczory, chociaż nie oszukuję się, że gdziekolwiek w niej wyjdę z wiadomych powodów. Na szczęście do dresu też pasuje ;)
(broszki poniżej; klik, klik)


A Wy, lubicie cytryny?


Pozdrawiam serdecznie. Trzymajcie się zdrowo!

11 komentarzy:

  1. Ja też lubię kwaśne smaki. Ogórki i kapustę kiszoną mogłabym jeść na okrągło. Herbata też obowiązkowo z cytrynką :) A Twoja cytrynka jest bardzo apetyczna. I te pesteczki... ach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiszonki to osobna miłość ;) Kapustę jem garściami, a ogórki najbardziej lubię takie niedokiszone. Poza tym uwielbiam kwaskowe lody, najlepiej sorbety. Mój mąż, miłośnik słodkiego, nie może na to patrzeć bez krzywienia się, jakby sam zjadł właśnie cytrynę ;)

      Usuń
  2. Ta cytrynka jest rewelacyjna, a w upodobaniach smakowych jestem jak Twój mąż ( możesz go postraszyć, że po latach słodkomanii dorobiłam się strasznej zgagi).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już ma zgagę jak przeholuje, nic nie jest go w stanie powstrzymać, to nałóg. Mnie nigdy nie ciągnęło do słodyczy, więc trudno mi to zrozumieć.

      Usuń
  3. Super broszki. Z daleka ta cytryna wygląda jak prawdziwa! :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna cytrynka. Jak prawdziwa. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kusiło mnie żeby sobie ją pokropić olejkiem cytrynowym ;)

      Usuń
  5. No pewnie! Herbata z miodem i cytryną to mój ukochany jesienno-zimowy napój. Może być z dodatkiem świeżego imbiru. ;)

    Broszka jest fenomenalna. Powiem Ci, że zachwycałam się Twoimi pracami od zawsze. Myślałam, że nie nie może być nic piękniejszego, niż koralikowe cuda, które tworzysz. A jednak... To połączenie jest po prostu perfekcyjne. Nie mówię, że lepsze - bo to nie do końca da się tak porównać, ale równie piękne.
    Te perełki to już w ogóle wisienka na torcie. Broszka jest po prostu boska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miłe słowa <3
      Staram się nie wiać nudą, a robienie ciągle tego samego nawet dla mnie jest nudne, stąd mulina. Strona praktyczna takiej biżuterii jest dyskusyjna, bo będzie zbierać brud, ale w końcu zakłada się ją tylko na wyjątkowe okazje i odkłada do pudełka. W każdy razie mam sporo pomysłów na wykorzystanie innych technik w mojej biżuterii ;)

      Usuń
  6. Herbata bez cytryny to nie herbata ;) Cytrynkowa broszka jest rewelacyjna i bardzo jej pasuje towarzystwo truskawki :D
    Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. U mnie jeszcze imbir do takiej herbatki ląduje i jest idealnie:)

      Usuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...