poniedziałek, 9 listopada 2015

Autumn Folk, wisiorek

Wczoraj mieliśmy tak ładną pogodę, że wydało mi się to aż niewiarygodne, biorąc pod uwagę ostatnie tendencje. Niemniej jednak, gdyby taki dzień nie miał się w najbliższej przyszłości powtórzyć, postanowiłam ocalić go od zapomnienia na blogu. Dlatego dzisiejsza praca kipi kolorami, wiosną i pozytywną energią. Rzecz jasna mam cichą nadzieję, że jesień jeszcze nie raz nas rozpieści, ale póki co zapraszam na kolorowy wisior.


Przyczynkiem do jego wykonania był szklany kaboszon od Apandany z folkowym motywem. Rzecz tak barwna, że chwile mi zajęło wykombinowanie jak go oprawić.


Postawiłam na czerń i kolory powtarzające się w grafice,


Znajdziecie tu kuleczki korala łososiowego, złotych pereł hodowlanych, hematytów, jadeitów i agatów. Całość wieńczy kropla malinowo-czerwonego agatu w towarzystwie koralików Toho i fasetowanej kuleczki limonkowego agatu brazylijskiego.


Całość nie jest przesadnie duża, wisiorek ma około 8,6 cm długości i 4,5 cm szerokości. Zawiesiłam go na nośniku z tasiemki z organzyny w żywym, jasnozielonym kolorze.


Wstążeczki ukryłam w tunelikach z koralików Toho 15o Opaque Jet i G-L Green Tea, całość spina zapięcie magnetyczne.


"Plecki" usztywniłam i podkleiłam bardzo cienką skórą kozią. Tym razem nie zrobiłam sobie zdjęć, wyręczył mnie welurowy ekspozytor, ale nawet na nim wisiorek wygląda dobrze, chociaż udrapowałam go by pasował do jego niewielkich gabarytów.


Wisiorek można zwiesić na innym nośniku w zależności od upodobań. Osobiście założyłam go tylko raz w asyście innej folkowej ozdoby, którą noszę tak często, że wymaga renowacji ;)


I to by było na tyle :) Narobiłam sobie trochę tyłów w blogowaniu, więc plan na najbliższe dni mam taki, by nadrobić zaległości i zobaczyć co na Waszych blogach. 

Pozdrawiam ciepło!

49 komentarzy:

  1. Wisior jest cudny! Folk w takiej odsłonie bardzo mi się podoba. Świetne zestawienie kolorów, bardzo pasuje zielona tasiemka. Super wykończenie zapięcia tasiemki, nie uszło to mojej uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama mocno zagustowałam w folkowej biżuterii, nie jestem pewna czy zdecydowałabym się na ten motyw w ubiorze, ale w biżuterii to jest to :)

      Usuń
  2. śliczny, rzeczywiście takie kolorowe kabaszony trudno oprawi, a zapięcie cudne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zawsze można dać za dużo i wychodzi niezła kaszana ;))

      Usuń
  3. To już naprawdę nie wypada, żebyś robiła ciągle takie piękne rzeczy i żebym się w nich ciągle zakochiwała ;) Ten wisiorek jest naprawdę cudny, bardzo podobają mi się jego kolory i sam jego kształt :) Bransoletka też niczego sobie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dla żartu zacznę pokazywać same koszmarki, tylko czy wtedy ktoś tu jeszcze przyjdzie? ;))

      Usuń
    2. Ja na pewno, bo tu na blogu zawsze jest bardzo sympatycznie ;)

      Usuń
  4. Wisior fantastyczny, a w połączeniu z tą genialna bransoletka, do której wzdycham po wielokroć, tworzy idealną parę :)
    Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozlazła mi się ostatnio od nadużywania, muszę coś wymyślić żeby ją ratować.

      Usuń
  5. Ach! Kolory piękne, super jak ten folkowy wzór "wychodzi" poza ramkę oprawy kaboszonu. Bardzo bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny. Na ten kaboszon w sklepie pewnie nie zwróciłabym uwagi, a w tym wisiorku tak mi się podoba. Do okulisty muszę koniecznie się wybrać. Piękna praca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BY tych kaboszonów jest tam tyle, że można oślepnąć :)

      Usuń
  7. Niesamowity wisior. Wspaniałe się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za pochwały, Majaleno :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Właśnie ten optymizm podoba mi się najbardziej, zima nie zima, a buzia się śmieje :)

      Usuń
  9. Przepiękny i perfekcyjnie wykonany. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  10. Uwielbiam folkowe klimaty, więc ten wisior podbił moje serce :) Bransoletką już się kiedyś zachwycałam, a teraz kiedy widzę taki mocny duet, to już w ogóle słów brak :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię, co widać po moich biżutach :)

      Usuń
  11. Bardzo ładnie się skomponowały te kolory. Przepięknie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj kochana - chyba czytasz w moich myślach :) Kolorystyka identyczna jak w mojej ostatniej sukience :) Śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, widziałam i pomyślałam dokładnie to samo ;))

      Usuń
  13. Wspaniała praca :) jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu, uwielbiam folklor w Twoim wydaniu. No po prostu perfekcja i majstersztyk! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny kaboszon i wspaniała oprawa... zgrany z Was duet! :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach! Och! i ech! Cuda!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny. Ten zielony wspaniale pasuje. Jestem trochę zdziwiona że aż tak bardzo. Chyba muszę się jeszcze sporo nauczyć o doborze kolorów. Wspaniale oprawiłaś ten kaboszon. Nie dość że on sam jest śliczny to dodałaś mu głębi. Podziwiam twój kunszt
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielony i czerwony to ryzykowny duet, ale w folkach sprawdza się zawsze! Bardzo lubię to połączenie :)

      Usuń
  18. Jesień u mnie nie rozpieszcza dobrze że chociaz Ty nam dogadzasz :) Piękne kolorki, super wszystko połączyłaś bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś niemrawa ta tegoroczna jesień, szaro buro i ponuro, to niech chociaż biżuteria będzie kolorowa :)

      Usuń
  19. przecudny folkowy klimat, promyczek słońca na jesień!

    OdpowiedzUsuń
  20. widzę, że nie tylko ja czasowo nie ogarniam ;) czekam na jakąś Twoją pracę w szarościach ;p mogę Ci nawet podesłać materiały ;) mój szaroholizm mnie ostatnio przeraża i się zastanawiam czy już potrzebna mi terapia czy mogę jeszcze z tym poczekać ;) wisiorek jak każda Twoja praca ma w sobie magię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, obiecuję że w końcu zaspokoję Twoje gusta, też za mną chodzi jakaś szarość, ale na razie nie mam na nią siły :) taka jesień ;)

      Usuń
  21. Jak ja lubię kwiaty! A twój wisiorek właśnie mi o tym przypomniał, jest cudowny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też lubię kwiaty, zwłaszcza w biżuterii, bo nie więdną ;)

      Usuń
  22. Pięknie to wygląda - bardzo mi się podoba i kolory i cały pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...