Zawsze miałam słabość do kamei, zachwycały mnie swoim dostojnym pięknem i arystokratycznym wdziękiem dam z minionych epok. Nie udało mi się jednak zdobyć takiej, która byłaby idealna, wciąż szukam wyjątkowego kaboszona, który dla siebie oprawię, no chyba że trafię wreszcie na gotową biżuterię z kameą wartą zakupu:) A może ktoś mi sprezentuje:) Póki co szukam uparcie, niedawno kupiłam mały kaboszon z ręcznie rzeźbionym wizerunkiem pięknej Lady, niestety na zdjęciu wyglądała lepiej niż w realu ;( ale nic to, znalazłam jej miejsce w pierścionku:)
Pierścionek bardzo oryginalnie prezentuje się na palcu. Kameę oprawiłam koralikami Toho w dwóch rozmiarach oraz mosiężnymi kuleczkami w kolorze starego złota.
Kolory koralików, których użyłam do haftu to: Metallic Hematite, Frosted Gold Lined Black Diamond, Silver Lined Lt Topaz.
Całość podklejona i podszyta beżową ekoskórką, obrączka regulowana w kolorze starego złota.
Mam nadzieję, że tajemnicza Lady przypadnie komuś do gustu.
Pozdrawiam wszystkich ciepło i ogromnie dziękuję za Wasze odwiedziny oraz przemiłe komentarze:)
