poniedziałek, 21 grudnia 2015

Świąteczny pierniczek, zawieszka na choinkę.

Bez obaw, nie przemianowałam bloga na kulinarny ;) Bardzo lubię piec ciasta, ale od kiedy jestem na diecie bezglutenowej robię to znacznie rzadziej, pierników jednak robić nie lubiłam nigdy. Dla mnie gra nie jest warta świeczki, zwłaszcza że można kupić przepyszne pierniczki od kogoś kto lubi je robić ;) 

Za to z koralików lubię robić wszystko, nawet tak wymagającą rzecz jak ciasteczko w czekoladzie. Bo chociaż na pierwszy rzut oka widać, że pozował mi Shrekowy Ciastek, to moja wersja jest zdecydowanie bardziej kaloryczna. Po części z braku odpowiedniego koloru koralików, a po trochu dlatego, że mam w domu nałogowego czekoladożercę i chciałam mu sprawić odrobinę radości w te Święta bez tuczenia go ;)


Za inspiracje posłużył mi wszystkim znany i lubiany Ciastek, w wersji przed amputacją nóg przez podłego księcia.


Nie do końca udało mi się trzymać pierwowzoru, ale przecież nie o to chodzi, żeby bezrefleksyjnie wszystko papugować. Mój pierniczek jest znacznie ciemniejszy, a to za sprawą koralików Toho w kolorze Opaque Terra Cotta w kilku rozmiarach, które ku mojemu zaskoczeniu różnią się odcieniami. Dodałam mu też ogromniaste guziki, czyli szklane, ręcznie robione kaboszony od Apandany.


A gotową ozdobę zawiesiłam na łańcuszku kulkowym w złotym odcieniu, ostatnio to mój ulubiony rodzaj nośnika.


Tył podkleiłam brązowym Ultrasuede, które nadaje apetycznego wyglądu.



"Ciasteczko" jest całkiem spore (10,5 cm wysokości) i z pewnością będzie górowało nad pozostałymi ozdobami, ale takie jego zadanie by przełamać nieco powagę sytuacji.


Jako, że to mój ostatni wpis przed Świętami, to chcę Wam wszystkim życzyć by były one pełne pięknych emocji, czasem spokoju i radości oraz spełnienia.




Merry Christmas!

47 komentarzy:

  1. A już myślałam, że jednak pokusiłaś się na ciasteczka :) Jest cudny, taki do schrupania... no i przez Ciebie będą teraz za mną chodziły pierniczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, w tym roku mam za mało czasu. Ja bym nawet schrupała jakiegoś pierniczka, ale musiałby być bezglutenowy.

      Usuń
  2. Jejku, ale fajniutki i sympatyczny :) Nie sposób się do niego nie uśmiechnąć :)
    Skoro do Świąt już się nie pojawisz, to ja też życzę, aby były zdrowe, spokojne i udane :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja Tobie życzę wszystkiego najpiękniejszego.
      Ja za to wzdycham do Twoich pierniczków :)

      Usuń
  3. Aniołek Holy kolorystycznie jest jak dla mnie najbliższa ale świąteczny pierniczek bije na głowę.Jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się Holy teraz popłacze, ale pierniczek będzie ja pocieszał :)

      Usuń
  4. Ciastek jest świetny :)
    Życzę Ci również spokojnych i radosnych Świąt :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Tobie też wszystkiego dobrego w te święta!

      Usuń
  5. łoooł! Mistrzowski <3 ja uwielbiam piec, uwielbiam pierniczki, Shreka też... i też jestem czekoladożercą :D
    wersja koralikowa wygląda czadowo... jestem zachwycona :)

    Tobie również radosnych, ciepłych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie cierpię tego całego wałkowania ciasta, dlatego wolę piec to co można ukręcić w mikserze ;)

      Usuń
  6. Rewelacyjny Ciastek!! W sumie świetny pomysł, bo jest przecież tradycja, by na choince wieszać także wypieki, ciastka i cukierki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, nawet kilka zdobycznych pierników zawiśnie obok moich koralikowych ozdób, będą ładnie pachnieć :)

      Usuń
  7. Wow, niesamowite te twoje prace, widać że wkładasz w nie całe swoje serce, piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się tak robić. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Staram się tych brzydkich nie pokazywać ;)

      Usuń
  9. Apetyczny! Super piernikowy ludek!
    Pozdrawiam świątecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jednak nikt nie będzie chciał go próbować, może się skończyć złamaniem zęba ;)

      Usuń
  10. Mniam :)
    A ja pierniczki piec lubię i właśnie muszę się brać za kolejną partię :)
    Wszystkiego dobrego, Asiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam Cię i zazdroszczę samozaparcia, ja szczerze nie lubię i unikam robienia wałkowanych ciast, bardzo mnie ta czynność wyprowadza z równowagi. Wolę kupić gotowce :)

      Usuń
  11. Zakochałam się w Ciastku :)
    Wesołych Świąt!
    Wiele kreatywnych pomysłów i
    i tony Toho od Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łamacz serc z niego :)
      Dziękuję za piękne życzenia :)

      Usuń
  12. A jak by tak i makowiec i sernik z koralików, to bez diety po świętach by sie obyło! Ciastek piękny! Wszystkiego dobrego Asiu, Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To by była tortura nie do opisania, jak lizanie lizaka przez szybę, tego bym nie zrobiła domownikom :)

      Usuń
  13. O ja cię pierniczę!! Gdyby nie to, ze jest z koralików, chętnie bym go schrupała :D Jest super!Fanie, że użyłaś raz większych, raz mniejszych koralików, ma to przez to taki fajny nieregularny kształt. Oj u Ciebie Święta będą naprawdę wesołe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ;)
      Spodobało mi się takie łączenie koralików, bo wygląda trochę jak nie do końca rozpuszczona czekolada :)

      Usuń
  14. Hej pierniczku ! Wpadniesz na Święta ?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz maleńka, mam już plany ;))

      Usuń
    2. hehehe w takim razie jestem niepocieszona ;p może uda się w przyszłym roku ;)

      Usuń
  15. Super czekoladowo-koralikowy Ciastek :) Faktycznie olbrzym, sporo drożdży musiałaś dać ;-D Nie ma co, piękną będziesz miała choinkę :)
    Wesołych Świąt Asiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na sodzie pieczony ;)) Haha, jak mąż wreszcie ją kupi:)

      Usuń
  16. o ludzie, jest świetny! i z pewnością wygląda o niebo lepiej, niż moje pierniki :P
    wszystkiego, co najpiękniejsze na te święta, Asiu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz zacząć je szyć, wtedy zawsze się udają ;) podejrzewam jednak, że Twoje są o niebo smaczniejsze od jegomościa :)

      Usuń
  17. Wesołych Świąt Asiu ! I oby ciastek jak najdłużej wisiał na choince, bo jest przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopóki nie opadnie ostatnia igła, obiecuję ;)

      Usuń
  18. Ale apetyczny! Wszystkiego najlepszego na Święta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wszystkiego najlepszego w te Święta!

      Usuń
  19. No Ciastek wypisz wymaluj. I te jego GUZICZKI! No pycha ozdoba:) Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wesołych Świąt mam nadzieję że pierniczki upieczone byś się nie pokusiła na twojego słodziutkiego pierniczka :) Pozdrawiam świątecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekła będę inne ciasta, ale pierniczki kupione. Mojego pierniczka będę jadła tylko oczami ;)

      Usuń
  21. Wygląda "pysznie" ��
    Ja w tym roku po raz pierwszy piekłam pierniczki. Samo poeczenie jest banalne ale dekoracje lukrem wyszły całkiem jakby je 3-latek malował ��
    Widzisz takie same koraliki zalegają u mnie od wakacji ale żeby z nich pierniczki "piec" ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zachwycałam się już na Facebooku, to jeszcze tu napiszę, że pomysł jest fantastyczny. Wykonanie też. :-)

    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaki smaczny Ciastek, mniam mniam! ;) Wygląda jak z czekolady i chciałoby się go zjeść :D

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...