poniedziałek, 16 marca 2015

Po prostu bransoletki

Dziś będzie krótko i zwięźle, bo ewidentnie nie jestem kompatybilna z pogodą, ergo na nic nie mam siły. Nie raz pisałam, że lubię korzystać z gotowych instrukcji innych twórców, a najbardziej gdy są w technikach, w których nie czuję się mocna. To świetna okazja do nauki i zmierzenia się z własnymi ograniczeniami. Tym razem wybrałam tutorial Christiny Neit na bransoletkę o wdzięcznej nazwie LINE'EM UP BRACELET z grudniowo-styczniowego Beadworka. Instrukcja jest na tyle przejrzysta, że "machnęłam" aż dwie bransoletki :) 

To również mój debiut z koralikami CzechMates Triangle. Dla tych, którzy mają ten numer Beadworka i planują zabrać się za projekt Christiny, mam małą podpowiedź, potrzebne jest około 48 koralików Triangle, a w opakowaniu jest średnio 44:( chociaż jeden z kolorów, który kupiłam miał ich zaledwie 41 z czego 3 bez drugiej dziurki. Kupcie dwie paczki, ja o tym nie wiedziałam i musiałam poczekać z realizacją do kolejnej dostawy.


Pierwsza jest ciut mniejsza, ale w sam raz na moją chudą łapkę. Wybrałam do niej szaro-brązowe kolory z kilkoma srebrnymi akcentami.


Dobrałam do niej kwadratowy, metalowy guziczek w kolorze starego złota.


Tego typu guziczki  nie tylko praktyczne, ale i same w sobie stanowią niebanalną ozdobę.


Druga bransoletka utrzymana jest w tonacji granatowo-brązowej ze złotymi akcentami.


Tym razem okrągły guziczek z uroczym ażurem.


Obie bransoletki noszą się naprawdę rewelacyjnie, a jeszcze lepiej robią, więc to nie moje ostatnie słowo w tej sprawie :) Bardzo mi się podoba ich zadziorność i to, że pasują niemal do wszystkiego. Poza tym w przeciwieństwie do tworów haftowanych koralikami, nie straszna im woda, nie trzeba więc ich zdejmować do mycia rąk.


***


Zmykam kontemplować przyczyny swojej niemocy i apatii, żeby się nie okazało, że to zwykłe lenistwo ;)

Pozdrawiam serdecznie!

45 komentarzy:

  1. Świetne! A te guziki niewątpliwie dodają im jeszcze większego uroku :) Poza tym wcale nie wyglądają na takie proste do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepotrzebnie opierałam się tym guzikom, są bardzo wygodne i praktyczne, no i ładne :)

      Usuń
  2. wspaniałe i taki ...inne! Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście inne, jak na mnie ;)

      Usuń
  3. Śliczne. Ta z kwadratowym guziczkiem skradła moje serce ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Są na prawdę piękne. Rzeczywiście zapięcia dodają im jeszcze uroku. A co do Twojej niemocy, to może dziś będzie już lepiej, bo takie piękne słońce za oknem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś mi to słońce nie pomogło, ale dowiedziałam się dziś, że to się nazywa przesilenie wiosenne, taka sytuacja :))

      Usuń
    2. Napisz mi proszę, czym szyjesz bransoletki? Nicią zwykłą czy monofilową? Przymierzam się, żeby stworzyć coś podobnego.

      Usuń
    3. Te szyłam OneG. Żyłka i monofile moim zdaniem za bardzo usztywnią tę bransoletkę. Ten projekt ma swoje wady, zbyt sztywna przędza spowoduje, że koraliki będą się źle układały, a tu potrzebny jest pewien luz między nimi, tym bardziej, że w kilku miejscach trzeba przejść nicią nawet 3 razy. Polecam nici cienkie i mocne o tex 33, czyli One G, Nymo B, Superlon B, KO. Miyuki może już być za sztywna.

      Usuń
  5. haha, widzę, że wzór właśnie na te bransoletki okazał się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, bo coraz więcej ich się pojawia w naszej blogosferze :)
    Bardzo wdzięcznie wyszły Ci obie :))
    Ja swoją zrobiłam w odcieniach fioletu i zastosowałam inne zapięcie :) Ale też uważam, że nosi się świetnie :)
    http://manufakturanaskarpie.blogspot.com/2015/02/triangle-i-superduo.html

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie w dziesiątkę. Muszę jednak przyznać, że nie każdy numer Beadworka jest taki przebojowy, nad czym ubolewam, bo tani nie jest.
      A Twoja fajna, taka bardziej dziewczyńska od moich :))

      Usuń
    2. Beadwork opłaca się brać w prenumeracie :) wychodzi znaaaaacznie taniej niż kupowanie jej w PL :)

      Czasami coś pożytecznego w nich znaleźć można :)
      Moja była spersonalizowana dla mnie ;)) FIOLET, FIOLET, FIOLET <3 :))

      Usuń
  6. Śliczne! Takie kolczaste :) A z tymi zakupami to tak bywa. Czasem się zdarzy taki felerny egzemplarz. Mam na to swoją nazwę, ale nie wypada napisać, łączy się z niedoświadczeniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam swoje nazwy, niestety nie nadające się do publikacji :)) ale co poradzić, jakie koraliki, takie życie ;)))

      Usuń
  7. Na pierwszy rzut pomyślałam, że to zamek błyskawiczny...obłęd? Ale potem z ulgą odetchnęłam, że to tylko koraliki... uff! Po prostu genialne! Cudne są, i jeszcze z tymi guzikami...
    Pozdrawiam i podziwiam raz jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, zamki to tylko u Ciebie :)))) Ale faktycznie te trójkątne koraliki są mistrzami iluzji :))

      Usuń
  8. Bardzo... industrialne :) Charakter mają ogromny. A co się z tym wiążę - potencjał również.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potencjał w nich drzemie przeogromny, fajnie się nim drapie po plecach ;)))

      Usuń
  9. Eee, chyba nie tak całkiem po prostu :P
    Wyglądają bardzo fajnie i klimatycznie :)
    A w niemocy łączę się, Asiu, z Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta niemoc osłabia, nawet guarana mi nie pomogła, no nic, trzeba to przespać ;))) na szczęście lubię spać :)

      Usuń
  10. Ale fajnie wyszły Ci te bransoletki! Obie są śliczne! Naprawdę genialny ścieg! ..no i kolorystyka dobrana, że "mucha nie siada" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Projekt jest bardzo udany, można szaleć z kolorami na ile koraliki pozwolą. Mam w głowie neonową, muszę tylko skompletować koraliki.

      Usuń
  11. Świetny pomysł na wykorzystanie bardzo efektownych guziczków :-) Takie zapięcia dodają jeszcze więcej uroku i tak już ślicznym bransoletkom :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwy guzik robi całą robotę w takim projekcie, zresztą tyczy się to wszystkiego co wymaga użycia guzika :)

      Usuń
  12. Śliczne takie nastroszone bransoletki , zapięcia są urocze :) Dzięki za podpowiedź z ilością koralików , niestety często jest tak że jak się ma na styk to jakieś są do bani !!! Ja się już nie raz tak nacięłam ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w naiwności swojej uwierzyłam informacji na opakowaniu, w ogóle nie wzięłam pod uwagę ewentualnych bubli, no ale tak to jest jak się chce przyoszczędzić :)))

      Usuń
  13. Bransoletki z pazurem, albo raczej z rogami :) Całkiem w moim stylu - chyba się skuszę na te trójkąciki. Mam rozumieć, że 3 paczuszki koralików na 2 bransoletki będzie akurat? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, są trochę rogate :)))
      3 paczki spokojnie wystarczą i jeszcze zostanie np na jakieś kolczyki :))

      Usuń
  14. Bransy fajowskie, odrobinę samoobronne, więc bardzo przydatne :) U mnie trójkąciki na stanie są, ale na razie czekają na lepsze czasy, czyli przypływ jakowejś większej weny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A teraz szał na trójkąty, zdaje się że w Kadoro dają darmową instrukcję do zakupów, na jakąś bransę z ich wykorzystaniem.

      Usuń
  15. Unaspulderas muy lindas. los botonesdecierreson geniales..!!
    Noelia

    OdpowiedzUsuń
  16. Bransoletki bardzo efektownie wyglądają, a jak w praktyce sprawdzają się takie zapięcia na guziki ? Ja lubię nosić bransoletki, które są luźne ne nadgarstku i tak sobie myślę czy jak taka bransia ma więcej luzu to czy mi zbyt szybko nie zniknie ;) bo guziczki super są :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zrobić rozmiar jak na bangle, a guzik mieć tylko do ozdoby, bo sam w sobie w niczym nie przeszkadza. Ja tylko pętelkę bardziej usztywniłam przeszywając koraliki kilka razy, żeby się przypadkiem nie poluzowała.

      Usuń
  17. W swym lenistwie zaszalałaś :-). Jakoś mi umknęły te bransoletki w Beadworku, ale widać dopiero Ty musiałaś zrobić, żebym dostrzegła ich urodę :-)
    Naprawdę świetne! Dzięki za podpowiedź co do ilości koralików, może się przyda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie moje lenistwo ogranicza się do kompletnej niemocy fizycznej, straszne to bo pomysłów mi nie brak. Na szczęście ten wzór robi się bardzo lekko i przyjemnie :))

      Usuń
  18. Asiu, świetne są te bransy! :) Ja mam ochotę pogłaskać je z włosem i pod włos, tzn pod trójkącik ;). Po swoich próbach z tymi trójkątami jakoś nie nabrałam do nich przekonania, ale widać wiele zależy od wzoru. No i ja, tak jak Ciastek jestem wielką fanką guziczków :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je targam pod włos, nie wiem tylko na ile mogę sobie pozwolić z tymi koralikami, brak danych odnośnie ich ścieralności, a kolorki ładne. Szkoda byłoby je zetrzeć.
      Ja też uwielbiam guziki, te stare namiętnie zbierałam, ale i tym nowym niczego nie brakuje :)

      Usuń
  19. Patrzę "Po prostu bransoletki " i myślę niemożliwe u Asi po prostu nie ma szans :P Zapiecia śliczne,cudne ,kocham guziczki , całościowo bransoletki wyglądaja szałowo jak dla mnie takie na co dzień bez zdejmowania do ciągłego noszeniawięc chyba i od święta sie przydadzą :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tu taka niespodzianka :)) Jednak zapewniam, że ten wzór naprawdę robi się po prostu :))
      Bardzo lubię ozdoby, o których nie trzeba wiele myśleć podczas noszenie, właśnie takich mi brakowało.

      Usuń
  20. Po prostu - prześwietne bransoletki:) Lubię kolce;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne, takie "zadziory". Niemoc...marazm...rozmemłanie...guarana nie pomaga, kofeina nie pomaga i ukochanego piwa napić się wieczorem nawet nie mogę bo w połowie butelki może mnie obudzić własne chrapanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Rozmemłanie" tego słowa mi brakowało, a jest idealne na określenie mojego stanu. Ale od kilku dni nie potrzebuję wspomagaczy, mój sąsiad z młotem udarowym się aktywował. Rozwalanie posadzki od 7 rano to jest to co najlepiej budzi, nawet umarłych i oczywiście roznieca rządzę mordu ;))

      Usuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...