poniedziałek, 15 lipca 2013

Neon, bransoletka

W zeszłym tygodniu dostałam paczkę z koralikami od Preciosa Ornela, neonowymi koralikami trzeba dodać, żarówiaście różowymi i nie mniej dającymi po oczach żółtymi. Zawsze byłam do tyłu z wszelkimi trendami, a neonowe kolory ponoć są tego lata bardzo top:) Są tego plusy, może nie do końca estetyczne w moim odczuciu, ale z pewnością praktyczne - nie można pozostać niezauważonym w takim kolorze:) Z żarówiastych koralików plecie się całkiem przyjemnie, widać je nawet po ciemku;) Z żółtych zrobiłam bransoletkę, ale jeszcze nie mam pomysłu na różowe.


Bransoletka uszyta ściegiem jodełkowym (herringbone) z koralików Preciosa i metalowych kulek 2,3 mm w kolorze starego złota. Szerokość bransoletki to około 2 cm.


Użyłam mocnych nici zamiast żyłki dzięki czemu bransoletka jest bardzo lejąca i dobrze układa się na nadgarstku. Moja nowa modelka Pani Rąsia znakomicie pokazuje ten efekt:)) Wreszcie zainwestowałam w pomocną dłoń, teraz będę mogła właściwie prezentować swoją biżuterię.


Do łańcuszka dystansowego przymocowałam tradycyjne dyndadełka:) - szklany koralik z efektem kociego oka, mały jaspis i charms z życiową sentencją o odważnych kobietach. No cóż, noszenie takiego koloru wymaga odrobiny odwagi:)
Bransoletkę zgłaszam na wyzwanie Szuflady - Złote Vintage.


Tym którzy jeszcze nie mieli czasu o tym pomyśleć, przypominam, że pozostało zaledwie 5 dni na wzięcie udziału w moim Candy, zapraszam!

Bardzo dziękuję za to, że tu zaglądacie i czasem zostawiacie po sobie ślad w postaci komentarza:) witam również nowych obserwatorów.

A męża kocham bo jest wspaniały i pomasuje mi dzisiaj bolącą główkę.

50 komentarzy:

  1. Całkiem fajnie wygląda, podoba mi się :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Choć neony to zdecydowanie nie moje kolory to tą bransoletkę bym nosiła, świetnie zrównoważyłaś kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też nie, dziękuję z miłe słowo!

      Usuń
  3. super bransoletka :) fajne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny efekt taki na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli jednak preciosa nie leci według szaty graficznej bloga :) neonki w Twoim wykonaniu bardzo mi się podobają, a rąsia super jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe, moja teoria legła w gruzach, albo nie mieli niebieskich neonów:)))

      Usuń
  6. Mnie się bardzo podoba ta bransoletka nawet w żarówiastym wydaniu. Troszkę chyba jednak przygasła w zestawieniu ze starym złotem, co pewnie było Twoim zamiarem. Niemniej jednak jest super! A rąsia niczym z " Rodziny Adamsów" zawsze chętna ku pomocy;). Chyba też się muszę o taką postarać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I całe szczęście, że przygasła:) faktycznie Rąsia bardzo Adamsowa:)

      Usuń
  7. Nooo daje po oczach ale fajnie je stonowałaś wykończeniem :) Ja czekam na sswoją pierwszą paczuszkę i nie mogę się doczekać ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam trochę zgasić te żarówki bo bym oślepła:)))twoja paczuszka na pewno na dniach się zjawi:)

      Usuń
  8. Bardzo fajna bransoletka- idealna na lato!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, idealna by nie zgubić się w lesie:))

      Usuń
  9. bransoletka świetnie się prezentuje, herringbone bardzo dobrze się sprawdza jako ścieg na bransy, w miarę szybki i efektowny. O czo chodzi z tymi neonami też nie łapię :D To chyba jakaś moda kreowana przez producentów neonowych pigmentów :D

    Szara ukośnikowa bransa bardzo wpadła mi w oko :)

    Dzięki za pamięć, cieszę się, że po tak długiej przerwie jaszcze komuś chce się do mnie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go lubię, daje naprawdę wiele możliwości. Również przez chwilę myślałam, że naprodukowali za dużo pigmentu, ale zdaje się że żarówy raz na jakiś czas stają się trendy zwykle zaraz po bordo i mięcie:)))) A do Ciebie zawsze chętnie wpadam!

      Usuń
  10. O rany! Ja też w ubiegłym tygodniu dostałam paczuszkę z identycznym zestawem :) I zamierzałam upleść z tych koralików bransoletki peyotowe, choć pewnie i na inne jeszcze wystarczy. Na pierwszy ogień pójdą u mnie różowe, ale na razie na tapecie mam kulki :) Twoja bransoletka wygląda Asiu naprawdę fajnie, choć ja też nie podzielam szału na neony, a dyndadełka są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie sporo tego dali, bardzo fajnie z ich strony, że w pudełeczkach, można je później wykorzystać do czegoś. Jestem ciekawa co wyczarujesz ze swojego zestawu:)

      Usuń
  11. Idealna na lato... podkreśli opaleniznę rąsi i wzbudzi zazdrość żeńskiego otoczenia ;-)
    I ja nie przepadam za żarówkami, ale to... prawdziwe cudeńko
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, muszę przyznać, że z tym starym złotem nawet fajnie wygląda:) Również pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Fantastyczna :) Świetne połączenie kolorów. Stare złoto rewelacyjnie równoważy neony. Na lato, idealna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciesze się że ci się podoba:)

      Usuń
  13. Cchyba mam identyczna pomocną dłoń, tylko ze u mnie podtrzymuje ona masę zegarków na nadgarstku a na każdym z palców ma kilka pierścionków :) Ale wracając do tematu, to bransoletka pomimo że ma elementy neonowo żółte to wcale nie jest brzydka (a tego się po tym kolorze spodziewałam) pięknie uspokoiłaś ja drugimi koralikami i sama się dziwię, ze mi się bardzo podoba. Nie wiem jak ty to robisz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo praktyczna ta pomocnica, ja również obwiesiłam ją pierścionkami:) Cieszę się że Ci się spodobała, ja nie cierpię takich kolorów dających po oczach, ale okazuje się że tylko solo są niestrawne:)

      Usuń
  14. pomocna dłoń spisuje się na medal:)) bransoletka choć nie w moich kolorkach jest świetnym letnim dodatkiem:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowo, a dłoń jest super, szkoda że wcześniej jej nie kupiłam.

      Usuń
  15. śliczna bransoletka!!! wspaniałe, energetyzujące kolorki :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Pani Rąsia bardzo się stara być pomocna :) Fakt, żarówy są modne w tym sezonie i bransoletka bardzo dobrze to odzwierciedla, jest super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a Rąsia to prawdziwy tytan pracy, teraz robi za wieszak:)

      Usuń
  17. Bransoletka super! Chętnie taką bym osobiście nosiła. Świetny pomysł na połączenie koralików i kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniałą robisz biżuterię, pochodziłam trochę po blogu ale jeszcze się nie napatrzyłam. Cudowne broszki, wisiory, ogrom wspaniałości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ogromnie się cieszę, że Ci się podoba! Zapraszam na Candy jeśli jeszcze się nie zapisałaś no i wpadaj do mnie częściej:)

      Usuń
    2. Skorzystam jak zdążę, a wpadać będę na pewno, bardzo lubię koraliki, a w Twoim wykonaniu to cud malina:))

      Usuń
  19. W ogóle nie mam pojęcia o robieniu takich cudeniek:( Mogę więc tylko pozazdrościć umiejętności, talentu i osiąganych efektów:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak większość moich poprzedniczek nie przepadam za takimi kolorami, ale Twoja bransoletka bije wszystkie inne na głowę.Zastanawiam się co zrobić z moich neonek -różowe i pomarańczowe-myślałam o sznurze dla Młodej , ale teraz mam "zgryza". Pozdrawiam Cię ciepło!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Tak przyglądam się i przyglądam i jakoś wcale mnie nie rażą te neony. Zupełnie je zgasiłaś. Pomysł z tym starym złotem okazał się na szóstkę! A w zestawie z czernią wygląda super! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. To cieniowanie jest świetne! W takim połączeniu nawet neonowe kolory nie biją po oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zastanawiam się nad Twoim Candy. I pewnie będę zwlekać do ostatniej chwili. I albo przeważy pesymistyczne nastawienie, że i tak się nie uda, albo nastąpi jakiś przełom euforyczny. Zobaczymy... :)

    Lubię neonowe kolory, dlatego bransoletka od razu ma u mnie wielkiego plusa. Ale podoba mi się skomponowanie z mniej psychodelicznymi barwami, które utrzymują całość w równowadze. Szaleństwo kontrolowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zastanawiaj się tylko zapisuj, przy wyłanianiu zwycięzcy będę posiłkować się programem do losowania w ciemno więc szanse są równe dla każdego:) i dziękuję za miłe słowa o bransoletce - szaleństwo kontrolowane to najwłaściwsze określenie jakie usłyszałam o niej))

      Usuń
  24. Ta bransoletka jest obłędna, trafiłaś w punkt z tym odcieniem zieleni, bo jest idealny! Toleruję zaledwie kilka z nich, ten jest moim ulubionym :) Nosiłabym całymi dnami :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bransoletka jest super:) I zadbałaś o najdrobniejsze szczegóły:)

    OdpowiedzUsuń
  26. przepiekna! bardzo podoba mi się taka forma:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna, bardzo oryginalna :) Też mam zamiar zgłosić coś na to wyzwanie, ale teraz to już pfff... nie bardzo mam po co ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna, fajne połączenie kolorów, wygląda niesamowicie:)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...