środa, 15 sierpnia 2012

Hematite Beauty - pierścionek

Ostatnio dziergam zatrważająco dużo pierścionków, zaniedbując tym samym moje ulubione broszki. Z całą pewnością niedługo do nich wrócę, niech tylko minie mi pierścionkomania;) Ten pierścionek jest bardzo wyjątkowy, gdy tylko kamyczek hematytu trafił w moje ręce od razu wiedziałam, że niczym innym być nie może:) Hematyt oraz kilka innych niezwykłych okazów różnych minerałów, które czekają na godną ich oprawę, jest prezentem od mojego męża:) Na moje wielkie szczęście w miasteczku, do którego pojechał był sklep z minerałami, postanowił więc przywieźć mi taki niezwykły suwenir, oczywiście z kwiatów też bym się cieszyła:)) (wiem, że to czytasz mężu). Na szczęście mój ślubny sam jest zapalonym hobbystą i nie dość, że rozumie moje bziki to jeszcze wspiera;)))


Kamyczek jest płaski, ale nieregularny (niestety nie zrobiłam fotki przed opleceniem go), posiada niezwykłe warstwy i żyłkowania, mieni się w sposób charakterystyczny dla hematytów ma jednak ciekawe barwy, od czerni przez miedź i beż do zielonkawych brązów. Wiedzieliście, że hematyt występuje także na Marsie?


Miałam nie lada problem z opleceniem takiego kształtu, nie dość, że nie był to regularny owal to z jednej strony całkiem płaski z wyraźnym "ostrzem" a kawałek dalej niemal centymetrowy brzeg. Musiałam dodać na około dwu centymetrowej długości dodatkowy rząd koralików przy splocie peyote. 


Niektóre koraliki niestety lekko odstają wypychane przez nierówności kamyczka, na szczęście niewprawne oko tego nie wychwyci:)


Szczegółowy opis użytych koralików można znaleźć na stronie z inspiracjami Kadoro, na którą trafiła moja praca. Dla ułatwienia wystarczy kliknąć --> TU


Całość podszyłam beżową ekoskórką i wkleiłam regulowaną obrączkę w kolorze starego złota. Po raz pierwszy użyłam kleju szewskiego (magik mi wyszedł) i jestem bardzo zadowolona z jego skuteczności, z zapachem już trochę gorzej, ale szybko wywietrzał. 


Na palcu prezentuje się okazale, muszę tylko pamiętać o zdejmowaniu go do mycia:)
A Wam jak się podoba moja Hematytowa Piękność?


3 komentarze:

  1. Witaj:) Hematytowa Piekność jest cudna!! Pozazdrościć:) Pozrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za tak miłe komentarze:)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...