wtorek, 16 kwietnia 2013

Bonbon, pierścionek

Pewnie narażę się tym z was, którzy nie posiadają się z radości, że wreszcie jest wiosna, mówiąc że mnie ona denerwuje. Ja również uśmiecham się na dźwięk ptasich treli, ale generalnie ta pora roku zawsze daje mi w kość - dosłownie. I co roku mózg resetuje mi tę cenną informację, że wiosna robi ze mnie dętkę. Z tego miejsca łączę się w bólu z innymi meteopatami, którym w bonusie strzyka tu i ówdzie, oby do lata!
Z racji ogólnej niedyspozycji nie zrobiłam nic nowego (czytaj: wszystko leży odłogiem), więc chwalę się pierścionkiem wydzierganym jeszcze za czasów największych mrozów. Ozdóbka w kolorach gorącej czekolady z odrobiną karmelowej posypki, palce lizać:)


Całkiem zwykły szklany kaboszon nie specjalnej urody w nijakim kolorze, oplotłam koralikami Toho w trzech rozmiarach.


Zwyklaczek został naklejony na brązowy filc dzięki czemu zaczął się pięknie mienić i powiększać filcowe niteczki, które wyglądają jak spękania. Gdybym na klej posypała jakieś drobinki np. brokat lub cień do powiek, efekt byłby jeszcze ciekawszy.


Tył podkleiłam złotą skórką o 100% zawartości sztuczności przez co nazywa się ją eko;)) Obrączka mosiężna w kolorze starego złota.
Kolory koralików Toho to: Metallic Iris Brown, Antique Frosted Bronze, Opaque Terra Cotta, Inside Color Crystal Gold Lined.


Myślę, że ten pierścionek jest w stanie zaspokoić słodyczowe deficyty niejednej kobiety dbającej o linię:) Pierścionek dietetyczny:))
Bardzo Wam dziękuję za liczne odwiedziny i nie mniej liczne komentarze, które zawsze sprawiają mi wiele radości:)
Pozdrawiam koralikowo!

Męża też <3 <3

24 komentarze:

  1. Como siempre te quedan divinos,, muy bonito y parece grandecito.....
    Noelia

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem smakowity, nie powiem. ;)
    Ja z kolei jak niedźwiedź zapadam w sen zimowy, a budzę się z pierwszymi promieniami wiosennego słoneczka. Ale nie martw się, już niedługo będzie lato. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci natury skowroneczka:) ale ja za zima należy do mnie:) latem też nie gardzę:))

      Usuń
  3. No proszę z całkiem zwykłego zrobił się całkiem niezwykły i w dodatku bardzo apetyczny :).Jeśli Cię to pocieszy Asiu i podtrzyma na duchu, to powiem Ci,że też mam problemy ze wstaniem z łóżka, nie mówiąc już o jakieś cięższej pracy ;). Oby do lata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, marna to pociecha, ale masz rację trzeba to przeczekać.

      Usuń
  4. przecudne zswsze chcialam nauczyc sie oplatania kabaszony czy moglabys podsc kilka linkow z jakimis kursikami. z gory dziekuje. pozdrawiam
    .

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dość, że świetnie wygląda, to jeszcze ma takie przyjemne dla oka kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj zjadłabym go;)I zwyklak przestał być zwyklakiem :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oh, cudowny! :) Aż zapiera dech w piersiach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dietetyczny i zwyklaczek jakoś mi nie współgra z tym co widzą moje oczka... raczej wysmakowany
    Pozdrawiam i życzę stabilizacji pogody :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście pierścioneczek jest jak prawdziwy bonbon,aż się prosi , aby go "pocyckać" !!! Wiosenne, pozdrowienia z Katowic !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczności.
    P.S. Skąd ty bierzesz tą cudną złotą ekoskórę?

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie byłoby zobaczyć jak takie cudo wygląda n palcu, może kiedyś sfotografujesz tak swoje dzieła? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiście wygląda nieziemsko:))) Muszę kupić ładny ekspozytor lub zatrudnić modelkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy on taki dietetyczny, wygląda jak mały torcik :)
    Zapraszam do siebie http://catchy-fit.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest przesłodki! I głowa do góry, już zaraz lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie nawet już dziś, na moim termometrze 26 stopni!!!:)

      Usuń
  15. To się nazywa sztuka - z czegoś zwykłego zrobić coś niezwykłego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny pierścionek! A wiosna - jak każda pora roku - w końcu minie :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...