piątek, 5 kwietnia 2013

Pepitka II. Bransoletka

Dawno temu poczyniłam bransoletkę ze wzorem pepitki, wówczas wybrałam technikę sznura koralikowo szydełkowego do jej wykonania. Tym razem zdecydowałam się na peyote. Bransoletka jest prosta w wykonaniu pomimo iż nie wygląda:) Ilość ozdobników na jakie się zdecydowałam może sprawiać wrażenie zamętu i ciężkości, bransoletka jest  jednak leciutka a w zestawieniu z prostą bluzką wygląda super!


Do jej zrobienia użyłam koralików Toho 11o w kolorze Opaque Jet i Opaque Lustered White oraz szklanych pereł i czarnych fasetowanych koralików o średnicy 4 mm.


Wzór pepitki rozrysowywałam sama na papierze do projektowania wzorów peyote, kokardkę uszyłam ściegiem cegiełkowym (brick stitch) według tego wzoru --> KLIK


Do szycia użyłam nici Gabor, które są dobrą alternatywą dla żyłek sprawiających, że robótka staje się sztywna. Należy tylko pamiętać by nić była cienka, wytrzymała i w podobnym kolorze co koraliki:)


I pepitkowa bransoletka jak od Coco Chanel gotowa;) 

Pozdrawiam wszystkich serdecznie a szczególnie nowych obserwatorów, a tym którzy właśnie tu trafili mam do zakomunikowania, że do 8 kwietnia można zapisać się na organizowane przeze mnie Candy:)
Miłego weekendu!

Buziaki dla chorego męża <3

29 komentarzy:

  1. Piękna:) Uwielbiam biało-czarne,a pepitka wymiękam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczna! podobno czarny z białym znowu jest na topie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna i podziwiam, że chciało Ci się rozrysowywać wzór:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale mi się nie chciało;) ale tak mi się spodobał, że się przemogłam:)

      Usuń
  4. Prześliczna :) Pasowałaby mojej mamie do płaszcza :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) pod płaszczem nie byłoby jej widać;))

      Usuń
  5. Muy guapa parece un dibujo de pata de gallo..!!
    Noelia

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest przepiękna!! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna! Klasyka w najlepszym wydaniu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorystyczna klasyka zawsze świetnie się prezentuje :) Podziwiam Twoją precyzję, mnie ani żyłka ani nić ani igła nie słucha, więc zostaje mi tylko wzdychanie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz z nimi pogadać, na pewno posłuchają:)

      Usuń
  9. Dałaś czadu !!!! Rewelacja !!!! Masz talent i tak trzymaj !!! Pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj Aśka, gdzie Ty byłaś jak Cię nie było:) jesteś wróżką o wielu talentach...:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super bransoletka ! Ożywiłaś trochę zapomniany wzór, cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Genialna!
    ..Pamiętam sznur-to on sprawił,że zaczęłam się Tobie przyglądać..
    Ta lekka konstrukcja jest po prostu kapitalna!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam awersję do pepitek, od kiedy sto lat temu nielegalnie wypożyczyłam pepitkową marynarkę mej mamy i ją w okrutny sposób zepsułam i nie dało się naprawić. Ale Twoja jest piękna!

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...