Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwieki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Twisted Shields, kolczyki

Idąc za ciosem zrobiłam kolejne kolczyki według zamysłu, który mi przyświecał przy poprzednich. Tym razem jednak ćwieki i kolce są mniejsze, a wszystko w bardziej stonowanej kolorystyce, jednym słowem wyszło bardziej mrocznie :) 


Oczywiście mój mąż stwierdził z zadowoleniem, że te nawet bardziej niż poprzednie przypominają tureckie tarcze :)))


Najbardziej jestem zadowolona z sznurka, który udało mi się przyszyć prawie równo:) Szczerze podziwiam sutaszujace koleżanki bo te sznurki są bardzo niepokorne. Do obszycia użyłam też koralików Toho w dwóch rozmiarach (link do kolorów KLIK).


Tył podszyty czarną sztuczną skórką. Długość kolczyków bez bigli to 6 cm, średnica okrągłych elementów około 3,6 cm. Kolczyki zgłaszam do Kreatywnego Kufra.


Na koniec chciałam się pochwalić prezentem urodzinowym od mojego męża, nie spodziewałam się, że dostanę coś tak profesjonalnego i za razem ładnego - naparstek, nożyczki i miarka z motywem żurawia. W paczuszce było jeszcze wyglądające jak pojemnik na mydło "coś", co okazało się być magnesem, nareszcie koniec ze złomem walającym się po moim biurku:)


Pozdrawiam wszystkich serdecznie i bardzo dziękuję za miłe komentarze, a mężowi posyłam publicznego i wirtualnego buziaka :*

poniedziałek, 22 października 2012

Wild Thing. Bransoletka.

Tak to już z pomysłami  bywa, że pojawiają się znienacka, spadają jak grom z jasnego nieba, rodzą się w bólach albo nie chcą przyjść wcale;) i u mnie jest dokładnie tak samo;)) Ostatnio dałam się ponieść trendowi i kupiłam  trochę ćwieków, z nadzieją, że ponabijam je tu i ówdzie żeby odświeżyć swój look na nadchodzący sezon. Tylko szkoda mi było niszczyć odzieży więc postanowiłam stworzyć coś od podstaw. Rzecz jasna i oczywista padło na biżuterię bo póki co nie posiadam maszyny do szycia. Zrobiłam więc sobie całkowicie prototypową, szyto-haftowano-ćwiekowaną bransoletkę kombinowaną. Gdyby tylko nie wyszła mi ciut za krótka byłabym właśnie rozpływała się w zachwytach nad własną inwencją twórczą;))) A tak serio, to pierwsza bransoletka, którą zrobiłam w taki sposób i z całą pewnością nie ostatnia.


Bransoletka jest dwustronna, co oznacza, że mogę ją wykorzystać do wielu zestawień. Z jednej strony czarna ekoskórka z nabitymi ćwiekami w kolorze ciemno-srebrnym. Na rockowo:)


Rewers to miękka i dość cienka tkanina futerkowa w panterkowy deseń. Na wampa:))


Jak już wspomniałam wyszła mi przykrótka:( mam chudy nadgarstek, ale nie aż tak! Dodałam więc bardziej rozbudowane zapięcie i wszystko pasuje jak ulał.


Oba pasy materiału skleiłam ze sobą klejem szewskim i dodatkowo przytwierdziłam do siebie za pomocą ściegu murkowego. Wykorzystałam koraliki Toho w dwóch rozmiarach i w kolorach; Inside Color Cristal Gold Lined i Antique Frosted Bronze.


Bardzo mi przypadła do gustu wielozadaniowość tej bransoletki, mam już pomysł na kolejne, zwłaszcza, że podczas sprzątania szafy znalazłam pudło z kawałkami sztucznych futerek więc będzie dziko;) 


Lata temu szyłam z nich poduszki, teraz przydadzą się do czegoś innego czyli jutro będzie futro:)))


Bardzo dziękuję za wszystkie sympatyczne komentarze pod poprzednimi wpisami:) i serdecznie witam nowych obserwatorów bloga, zaglądajcie często.
Pozdrawiam:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...