poniedziałek, 27 maja 2019

Bad Dog, broszka

Mam ogromną słabość do psów. Gdybym musiała określić, czy jestem team kociara, czy team psiara, zdecydowanie wybrałabym drugą drużynę.

Ze trzydzieści lat temu trafił do nas piesek, który został na ponad dekadę, chociaż miał pobyć w rodzinie, dopóki nie znajdziemy właściciela. Moi rodzice byli przeciwni posiadaniu zwierząt, które wymagają opieki i zaangażowania, bo często nie było nas w domu. Praca, szkoła, wyjazdy. Świnki morskie z klatką można zawsze było podrzucić familii, z psem nie jest już tak łatwo. Z tych samych powodów sama nie decyduję się na czworonoga, chociaż wzdycham do każdego mijanego na ulicy. Niemniej tamta sunia, zabiedzona, niespełna roczna kundelka-przybłęda tak nas chwyciła za serca, że nawet moja zatwardziała w temacie rodzicielka dała się uwieść. To już na zawsze był jej pies, w każdym razie tylko ją uważał za swoją pańcię ;)
To był bardzo mądry, szybko uczący się i kochany czworonóg, czasami sobie go wspominam z rozrzewnieniem.

A broszka to piesek, jak widać, chociaż w niczym nie podobny do mojego.  To raczej typ małego rozrabiaki, który głośno szczeka i uwielbia popołudniowe drzemki.

Zastanawiałam się, dlaczego nie zrobiłam jeszcze psiej broszki i żadna wymówka nie przyszła mi do głowy. Bo to przecież niesamowicie wdzięczny temat, szczególnie na broszkę. 



Zdecydowałam się na motyw origami, który bardzo lubię, a za szablon do mojego projektu posłużyła mi psia ikonka autorstwa Agne Alesiute. Ikonki można ściągnąć za darmo, po zalogowaniu się w serwisie. Wcześniej korzystałam z tradycyjnych, papierowych składanek, ale żadna nie wyglądała dobrze. 

Broszka jest średniej wielkości ma około 6,5 na 7 cm w najszerszych miejscach. Wyszyłam ją czarnymi koralikami i kryształkami, za kontury obierając metaliczny efekt jaki dają Toho Antique Bronze.

Tył podszyłam brązowym Ultrasuede.


Świetnie spasował się z jedną z moich ulubionych broszek. 

Z resztą rodziny też się dogaduje, chociaż najbardziej lubi biegać pośród zieleni. Wiadomo, jak to pies ;)

Na koniec wielkie podziękowania za wszystkie miłe słowa, lajki i wiarę w moją biedronkę.  Melduję, że owad wraz z zaroślami zajął II miejsce i chociaż nie rozsiądzie się na całej kartce w kalendarzu, a jedynie na jej kawałku obok innych laureatów, to jest to też miłą wiadomością, gdyż sąsiedztwo będzie miał zacne.



Pozdrawiam ciepło!

PS. Piesek jest na sprzedaż. Szczegóły w sklepiku --> KLIK

16 komentarzy:

  1. Czyli na kota nie ma co liczyć? ;)
    A tak na poważnie - świetna broszka, od razu widać, że ten piesek ma "charakterek".
    Gratuluję II miejsca, zdecydowanie się należało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha chyba niekoniecznie, ale zapierać się nie będę ;)
      Piesek zdecydowanie charakterny, ugryzł mnie ze dwa razy, wyręczając się igłą, ale może to była tylko moja nieuwaga ;)

      Usuń
  2. Jaki tam Bad Dog>? Jest przesłodki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak trochę dla zmyły, wiadomo, że to pieszczoch i muchy by nie skrzywdził ;)

      Usuń
  3. Śliczny piesek :) Niezmiennie podziwiam Twoje broszki origami. Sama zastanawiam się nad kupnem czworonoga, ale powstrzymuje mnie wizja zostawiania go na pół dnia samego w domu...
    Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym wzięła nawet i takiego ze schroniska, ale kto by się nim zajął. Ponadto kwestia toalety takiego zwierza w mieście jest mocno kłopotliwa, o wybieganiu się w miejskiej dżungli nie wspomnę.

      Usuń
  4. Niesamowite te Twoje origami <3 Piesek zwłaszcza chwyta mnie za serce, a to z powodów sentymentalnych :) Biedrona zaś nadal utrudnia mi oddychanie ilekroć na nia spojrzę i gratuluję miejsca na podium. Chociaż myślałam, że będzie wyżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta biedronka wciąż spędza sen z powiek, najpierw ledwo zdążyłam w terminie, potem mi się wymsknęła z ręki i grzmotnęła o podłogę - prawie słyszałam jak agat pęka, na szczęście przeżył, a potem prawie zajęła I miejsce :P Przez pomyłkę tak przeczytałam, a tu II ;) W sumie też fajnie, może jeszcze się spotkamy z Twoimi kotami w kalendarzu. Chociaż ten tygrys mnie nie porywa.

      Usuń
  5. Przecież to jest Good Boi :) a te ikonki które podlinkowałaś... fantastyczne, jak ja się teraz powstrzymam, no jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak trzeba to Good, a innym razem Bad ;) wie kiedy i kogo obszczekać.
      Taaak, ikonki cudne i dają wiele możliwości, na Etsy widziałam obrazki robione tradycyjnym haftem na podstawie tych grafik, fantastyczne!

      Usuń
  6. Świetnie wyszedł! :)
    Gratuluję podium Biedronki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę Asiu, że Twoja hodowla powiększyła się o kolejnego zwierza. No i bardzo dobrze, bo ja zwierzo-lubna jestem, więc mam co podziwiać :). No i nie ukrywam, że po cichu, liczę na kota ;). Asiu, gratuluję Tobie i biedronce miejsca na podium. W pełni zasłużone, bo biedrona jest cudowna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo będzie całe zoo ;)
      W imieniu biedronki serdecznie dziękuję <3
      Co do kota, no cóż - pożyjemy, zobaczymy, chociaż najpierw wieloryb. Biedak czeka już rok na wyszycie.

      Usuń

Witam Cię :) Dziękuję serdecznie za pozostawienie komentarza:) każdy jest dla mnie ważny. W sprawie innej niż temat posta skontaktuj się ze mną mailowo bluefairy.art@gmail.com Reklamy wrzucam do spamu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...